piątek, 5 grudnia 2014

Filcowanki:)

Dwa razy w roku sięgam po filc, miedzy innymi teraz w okresie przedświątecznym. Usiadłam i zrobiłam, a mój synek dzielnie mi pomagał w roznoszeniu wszystkich przydasiów po domu:) Dzięki temu mialam dwa razy więcej sprzątania, ale ile radości dla Michałka:)






A na koniec myszka- zakładak do książki.

 
Inspirowałam się oczywiście w interneci, jest mnóstwo kursików, jak zrobić ozdoby z filcu, każdy znajdzie coś dla siebie. Gdbybym miała tylko wiecej czasu, to pewnie bym jeszcze tworzyła.

sobota, 29 listopada 2014

GRUDZIEŃ

W końcu pierwszy raz od dłuższego czasu wyrobiłam się z hafcikami przed czasem, a raczej w samą porę:) Dwa grudniowe hafciki bardzo przyjemnie i szybko się krzyżykowało, zajęły mi po dwa wieczory, bardzo przyjemne wieczory.


 
Drugi hafcik przed wyprasowaniem i wykończeniem.

 
Dodałam koraliki.
 




 
Zastanawiam, się czy są jeszcze jakieś fajne kalendarze do wyszycia, mam ochotę na kolejne. Mam zamiar pochwalić się dwoma kalandarzami w całości, ale jeszcze zostały mi dwa wzory do dokończenia, jak skończę to nieomiekszam pokazać.

środa, 26 listopada 2014

Metryczka

Bardzo przyjemnie i szybko wyszywało się tą metryczke, a wczoraj uzupełniłam dane, teraz tylko oprawić i metryczka trafi w odpowiednie rączki, czyli do mojej kochanej siostry.


niedziela, 23 listopada 2014

Hafcik na kartke.

Jak zobaczyłam ten wzorek to sobie pomyślałam, że to szybki hafcik w sam raz na dwa wieczory. Niestety spędziłam o wiele więcej czasu i troszke zmęczył mnie ten mały wzorek, ale efekt bardzo mi się podoba. Niestety nie mieści się w karteczkach do hafcików i muszę coś innego wymyślić.


niedziela, 16 listopada 2014

SAL WIOSENNO-LETNI-mój pierwszy hafcik:)

Jest, jest, mój pierwszy obrazek w moim własnym salu, od razu przepraszam za opóźnienie, ale czasu nie da się oszukać. Mam nadzieję, że dziewczyny się na mnie nie obrażą, że organizatorka nawaliła, oczywiście obiecuję poprawę i mam nadzieję, że tym razem grzecznie pochwalę się drugim hafcikiem, oczywiście o czasie. Powiem szczerze, że na początku troszke namęczyłam się z tym hafcikiem, ale z każdym krzyżykiem, chęci i przyjemność rosły. Dla mnie najgorsze jest to, że codzinnie trafiają do mnie coraz ciekawsze wzorki do wyszywania i tylko drukuje i mam chęci wyszyć coś nowego, dlatego zaplanowane hafciki czekają i tym sposobem mam kilka haftów rozpoczetych i nie moge żadnego skończyc. Muszę wziąć się za siebie.



wtorek, 11 listopada 2014

SAL U MYSI- przedostatnia odsłona.

Pisałam już pewnie, że bardzo lubię zasiadać do tych wzorków, są małe ale bardzo urocze i razem tworzą coś większego. Tym razem bardzo kolorowy dzwoneczek. To już przedostatni wzorek, więc niedlugo finał, nie mogę się doczekać!

 
 
 
 

niedziela, 9 listopada 2014

SAL WIOSENNO- LETNI- pierwsze hafciki.

Jak zwykle opóźniona, ale to chyba ostatnio stało się normą. Na dzień dzisiejszy mamy kilka hafcików, ja przyznam się, że zaczęłam, ale nie skończyłam pierwszego, oczywiście to nadrobię, obiecuję.
Dziękuję, że tak wiele osób się zapisało, bałam się czy ktoś wogle  będzie chciał ze mną wyszywać, a tutaj tyle miłych osób do mnie zawitało:)

1. Ann Margaret


2. Julia K


3.Wioleta






5.Maga ( przepraszam Cię, umknał mi Twój email)


 6. Sylwia



 Na dzień dzisiejszy tylko trzy wytrwałe dziewczynki wysłały do mnie zdjęcia swoich prac, czekam na kolejne zdjęcia, oczywiście to jest przyjemna zabawa i proszę się nie przejmować terminami, choć chciałabym aby na koniec zabawy wszystkie dziewczyny pochwaliły się zakończonym haftem:)

Teraz prośba o pomoc, nie wiem jak dodać pod tytułem bloga taki pasek gdzie jest strona główna i gdzie mogłabym dodać zakładkę z salem, tak jak jest na innych blogach i aby po naciśnięciu zakładki SAL przekierowywało od razu do postów tylko z salem. Mam nadzieję, że ktoś zrozumie o co mi chodzi:)

piątek, 31 października 2014

Metryczka

Dawno już nie robiłam metryczki, a ten wzorek od razu wpadł mi w oko:) i musialam go wyszyć. Bardzo przyjemne wieczory spędzałam przy tym uroczym misiaczku. Kolory dobierałam z mulinek które skrzętnie zbieram i bałam się czy ładnie wyjdzie, ale na szczęście jestem bardzo zadowolona z efektu. Myślałam tylko że hafik będzie większy, ale jeszcze napis, więc troszke powierzchnia się zwiększy.



środa, 29 października 2014

Zaginiona paczuszka.

Na poczcie dzisiaj czekała na mnie paczuszka od Lidzi z wymianki u Judyty, która zaginęła, ale się odnalazła i została wysłana jeszcze raz. Więc z jednej wymianki mam dwie paczuszki:) jak szaleć to szaleć:)

poniedziałek, 27 października 2014

Upominek:)

Dzis odebrałam uroczy upominek od Judyty. Brałam udział w słodkiej wymiance, ale niestety do dzisiaj nie dotarła do mnie paczuszka, więc Judyta postanowiłam mnie troszke pocieszyć i sama przygotowała dla mnie paczuszkę, za co BARDZO DZIĘKUJĘ:)


niedziela, 26 października 2014

Pierwsza karteczka.

Na dworze, od kilku dni temperatury poniżej zera. Przeprosiłam się z cieplejszą kurtką, Michałek przeprosił się z rajstopkami, jeszcze tylko musze odkopać czapke, szalik i rękawiczki. Najwyższa poraz zatem na pierwszą w tym roku karteczka na Święta. Mam tyle pomysłów na karteczki i nie wiem co wybrać, tym razem wybór padł na przemiłego ptaszorka- ROBINKA- chyba tak się zwie:)




środa, 15 października 2014

Sowy w komplecie:)

Ostatnia sowa dość szybko przyfrunęła do koleżanek i już ładnie zdobią kanwę. Szczerze mówiąc to ta ostatnia sowa najbardziej mi się podoba. Teraz muszę pomyślec o oprawie, jednak na razie schowałam je do mojego hafcikowego pudełka i będą czekać na lepsze czasy. Ostatnio wszystkie moje hafty lądują w tym pudełku, jakoś mi smutno, ale miejsca w domu już brakuje a i finanse nie pozwalają aby zaszaleć z oprawą. Mam nadzieję, że kiedyś moje hafciki znajdą odpowiednie miejsce aby się pięknie prezentowały.


 


 

niedziela, 12 października 2014

PAŹDZIERNIK.

Jakby ktoś nie wiedział to mamy październik, od kilkunastu dni, więc troszke z opóżnieniem ale hafcik na czasie:) Bardzo przyjemnie i szybko się wyszywa ten kalendarz. W moim pudełku gdzie trzymam hafciku " na już" zbiera sie coraz więcej hafcików które chce wyszyć od razu i codziennie się zastanawiam który wybrać. Teraz mam 4 oczekujące hafty: sowy, dwa kalendarze do ukończenia o kwiaty dmc i misie somebunny na metryczke. Wszystkie hafty rozpoczete oprócz metryczki, ale metryczka na listopad, więc mam nadzieję, że się wyrobię:) AA i całkiem zapomniałam o moim salu, a tam nawet mulinki nie wybrane, chyba musze się sprężyć:) Jeszcze ze dwie rączki by mi się przydały.
Podziwiam wszystkie wyszywające mamuśki, które jeszcze pracują, bo wiem jak ciężko stawiać kolejne krzyżyki i tym bardziej podziwiam kolejne Wasze postępy:)
 


 
 

środa, 8 października 2014

SOWA nr.3

Przez ostatnie kilka dni, miałam troche więcej czasu na wyszywanie, więc wykorzystałam ten czas. Na kanwie pojawiła się kolejna sówka, która kolorowymi piórkami sprawiała, że białe szpitalne otoczenie było bardziej znośne:)

 


 

SAL WIOSENNO-LETNI

Postanowiłam troszke ułatwić zasady, gdyż ostatnio pojawiły się pewne zdrowotne komplikacje i niestety musiałam kilka dni spędzić w szpitalu. Mam nadzieję, że to już się nie powtórzy, ale nigdy nic nie wiadomo.
- osoby które zgłosiły się do mnie na emaila, to otrzymały cały wzorek do wyhaftowania. Będzie łatwiej wyszywać, bo każdy ma inne przyzwyczajenia i lubi zaczynać haft  z różnej strony,
- od nas będzie zależeć jaki wzorek będzie pierwszy i jakie będzie robił postępy co miesiąc,
- ważne aby co miesiąc prezentować swoje postępy i do 5-tego każdego miesiąca przesłać mi zdjęcie na emaila, a ja upublikuje i od razu tego samego dnia można się chwalić na swoich blogach ( nie trzeba czekać na moją publikację)
- oczywiście można się jeszcze zgłaszać:)

OSOBY KTÓRE SIĘ zapisały:
1. Judyta Z
2. Julita K
3. Malgosia Zoltek
4. Jadzik
5. Anielique
6. Katarzyna
7. Marina
8. Anek 73
9. Maga
10. Gosia
11. Ann Margaret
12. Sylwia
13. Wioleta
14. Magdus
15. Irina
16. Nati B
17. Paulina
18. Joanna T
19. Marrika
20.Wanilia
21. Anula