sobota, 20 października 2018

Mroźno.

Za oknem mróz, więc w sam raz na pokazanie moich zimowych hafcików! Co roku mam problem z upominkami pod choinkę, zawsze się nie wyrabiam. W tym roku postanowiłam zacząć wcześniej, na razie mi się udaje, choć korci mnie do innych hafcików. Mam jeszcze kilka pomysłów, oby tylko czasu starczyło.




Jeszcze jeden niedokończony hafcik, ale już bardzo mi się podoba:)


wtorek, 18 września 2018

Króliczek...

Wróciłam po wakacyjnej przerwie. W wakacje nie mam weny na wyszywanie, a uwielbiam czytać, kiedy nadchodzą chłodne wieczory to siadam do krzyżyków! Z ogromną chęcią wzięłam igłę i dokończyłam króliczka którego zaczęłam przed wakacjami. Mam jeszcze ochotę na jednego i na pewno w niedługim czasie się za niego zabiorę, ale na razie wyszywam już małe podarunki na święta, bo nigdy się nie mogę wyrobić w czasie. Teraz zacznę wcześniej to mam nadzieję, dam radę wyszyć wszystko co zaplanowałam :))



wtorek, 8 maja 2018

Pamiątka Komuni Św.

W tym roku zostaliśmy zaproszeni na Komunię, więc od razu wiedziałam co mam robić. Mała niespodzianka robiona moimi rączkami, mam nadzieję, że zostanie doceniona. Mi ten hafcik sprawił ogromną przyjemność i przy okazji zamówiłam jeszcze dwa inne wzory, może kiedyś wyszyję, bo bardzo mi się podobają.
Ostatnio hafty przegrywają z książkami, to moje dwie pasje i zawsze się zastanawiam czy czytać czy wyszywać. Mniej haftów oznacza większą ilość przeczytanych stron.
Jedna i druga pasja niestety sporo kosztuje, no ale na coś wydawać zarobione pieniążki trzeba:)



sobota, 31 marca 2018

Życzenia.


Wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka, szalonego i wyjątkowo mokrego Śmigusa Dyngusa oraz samych słonecznych i cudownych dni 
życzę WAM:))

poniedziałek, 12 marca 2018

Minionek.

Ostatnio u mnie ciągle na tamborku króliczki, nie mogę się nimi nacieszyć. Wyszyłam kolejnego i jeszcze dwa przede mną. Bardzo przyjemnie mi się wyszywa, bardzo wyraźne schematy i kolorowe mulinki.
 Króliczek minionek trafił do mojej siostry a dokładnie do jej synka. Uwielbiam sprawiać tymi króliczkami przyjemność. Poprosiłam ją o zdjęcia, bo nie zdążyłam sama zrobić, i takie cuda mi wyczarowała.

 Już pokazywałam tego kolorowego króliczka, otrzymała go córeczka mojej siostry i zrobiła takie ładne zdjęcia, że pokażę go jeszcze raz.




czwartek, 22 lutego 2018

Kolorowo.

Moja miłość do tych króliczków nadal trwa i jak tylko zobaczyłam nowe to musiałam je mieć. Ten królik skradł od razu moje serce, bo wiedziałam komu bardzo się spodoba. Zrobiłam małe zakupy i wzięłam się do krzyżykowania. Zakupy zrobiłam w Pasmanterii Haftix , szybko sprawnie i przyjemnie:) Dokupiłam brakujące mulinki, kanwe białą opalizującą, na niej wyszywam wszystkie Króliki. Jeszcze dorzuciłam bobinki plastikowe. Często sama je robię, ale postanowiłam troszkę zaszaleć i kupiłam nowe.


Pierwsze krzyżyki postawione!




 Czarodziejskie kreseczki jak zwykle czynią cuda. Nadają piękna:)





 Ja jestem zauroczona tym króliczkiem, jak zwykle dodałam uśmiech, bo one wszystkie takie smutne są.

środa, 24 stycznia 2018

Lody dla ochłody!!!

Ostatnio trochę choruję, jakiś wirus mnie dopadł i nie chciał odpuścić, więc dla poprawy humoru wyszyłam sobie przepyszny deser. Z chęcią bym zjadła prawdziwy deser lodowy, ale na antybiotyku to chyba nie wypada;)



piątek, 12 stycznia 2018

Wyścigówka!!

Witam wszystkich w Nowym Roku, jak ten czas leci to już prawie połowa miesiąca:)
Nasze święta minęły bardzo spokojnie i rodzinnie. Dokładnie tak jak na tym zdjęciu, oto moja rodzinka w całej okazałości:)


Mój synek zażyczył sobie wyścigówki, więc oto pierwszy noworoczny hafcik.