piątek, 31 października 2014

Metryczka

Dawno już nie robiłam metryczki, a ten wzorek od razu wpadł mi w oko:) i musialam go wyszyć. Bardzo przyjemne wieczory spędzałam przy tym uroczym misiaczku. Kolory dobierałam z mulinek które skrzętnie zbieram i bałam się czy ładnie wyjdzie, ale na szczęście jestem bardzo zadowolona z efektu. Myślałam tylko że hafik będzie większy, ale jeszcze napis, więc troszke powierzchnia się zwiększy.



środa, 29 października 2014

Zaginiona paczuszka.

Na poczcie dzisiaj czekała na mnie paczuszka od Lidzi z wymianki u Judyty, która zaginęła, ale się odnalazła i została wysłana jeszcze raz. Więc z jednej wymianki mam dwie paczuszki:) jak szaleć to szaleć:)

poniedziałek, 27 października 2014

Upominek:)

Dzis odebrałam uroczy upominek od Judyty. Brałam udział w słodkiej wymiance, ale niestety do dzisiaj nie dotarła do mnie paczuszka, więc Judyta postanowiłam mnie troszke pocieszyć i sama przygotowała dla mnie paczuszkę, za co BARDZO DZIĘKUJĘ:)


niedziela, 26 października 2014

Pierwsza karteczka.

Na dworze, od kilku dni temperatury poniżej zera. Przeprosiłam się z cieplejszą kurtką, Michałek przeprosił się z rajstopkami, jeszcze tylko musze odkopać czapke, szalik i rękawiczki. Najwyższa poraz zatem na pierwszą w tym roku karteczka na Święta. Mam tyle pomysłów na karteczki i nie wiem co wybrać, tym razem wybór padł na przemiłego ptaszorka- ROBINKA- chyba tak się zwie:)




środa, 15 października 2014

Sowy w komplecie:)

Ostatnia sowa dość szybko przyfrunęła do koleżanek i już ładnie zdobią kanwę. Szczerze mówiąc to ta ostatnia sowa najbardziej mi się podoba. Teraz muszę pomyślec o oprawie, jednak na razie schowałam je do mojego hafcikowego pudełka i będą czekać na lepsze czasy. Ostatnio wszystkie moje hafty lądują w tym pudełku, jakoś mi smutno, ale miejsca w domu już brakuje a i finanse nie pozwalają aby zaszaleć z oprawą. Mam nadzieję, że kiedyś moje hafciki znajdą odpowiednie miejsce aby się pięknie prezentowały.


 


 

niedziela, 12 października 2014

PAŹDZIERNIK.

Jakby ktoś nie wiedział to mamy październik, od kilkunastu dni, więc troszke z opóżnieniem ale hafcik na czasie:) Bardzo przyjemnie i szybko się wyszywa ten kalendarz. W moim pudełku gdzie trzymam hafciku " na już" zbiera sie coraz więcej hafcików które chce wyszyć od razu i codziennie się zastanawiam który wybrać. Teraz mam 4 oczekujące hafty: sowy, dwa kalendarze do ukończenia o kwiaty dmc i misie somebunny na metryczke. Wszystkie hafty rozpoczete oprócz metryczki, ale metryczka na listopad, więc mam nadzieję, że się wyrobię:) AA i całkiem zapomniałam o moim salu, a tam nawet mulinki nie wybrane, chyba musze się sprężyć:) Jeszcze ze dwie rączki by mi się przydały.
Podziwiam wszystkie wyszywające mamuśki, które jeszcze pracują, bo wiem jak ciężko stawiać kolejne krzyżyki i tym bardziej podziwiam kolejne Wasze postępy:)
 


 
 

środa, 8 października 2014

SOWA nr.3

Przez ostatnie kilka dni, miałam troche więcej czasu na wyszywanie, więc wykorzystałam ten czas. Na kanwie pojawiła się kolejna sówka, która kolorowymi piórkami sprawiała, że białe szpitalne otoczenie było bardziej znośne:)

 


 

SAL WIOSENNO-LETNI

Postanowiłam troszke ułatwić zasady, gdyż ostatnio pojawiły się pewne zdrowotne komplikacje i niestety musiałam kilka dni spędzić w szpitalu. Mam nadzieję, że to już się nie powtórzy, ale nigdy nic nie wiadomo.
- osoby które zgłosiły się do mnie na emaila, to otrzymały cały wzorek do wyhaftowania. Będzie łatwiej wyszywać, bo każdy ma inne przyzwyczajenia i lubi zaczynać haft  z różnej strony,
- od nas będzie zależeć jaki wzorek będzie pierwszy i jakie będzie robił postępy co miesiąc,
- ważne aby co miesiąc prezentować swoje postępy i do 5-tego każdego miesiąca przesłać mi zdjęcie na emaila, a ja upublikuje i od razu tego samego dnia można się chwalić na swoich blogach ( nie trzeba czekać na moją publikację)
- oczywiście można się jeszcze zgłaszać:)

OSOBY KTÓRE SIĘ zapisały:
1. Judyta Z
2. Julita K
3. Malgosia Zoltek
4. Jadzik
5. Anielique
6. Katarzyna
7. Marina
8. Anek 73
9. Maga
10. Gosia
11. Ann Margaret
12. Sylwia
13. Wioleta
14. Magdus
15. Irina
16. Nati B
17. Paulina
18. Joanna T
19. Marrika
20.Wanilia
21. Anula



wtorek, 30 września 2014

Nieśmiało proponuję SAL WIOSENNO-LETNI:)

Przeglądając foldery z wzorkami, wpadł mi w oko pewien uroczy wzorek. Tematyka wiosenno-letnia, więc pomyślałam, że zorganizuję SAL. Mam nadzieję, że choć kilka osób będzie chciało ze mną wyszywać.  Wiem, wiem przed nami zima, a tu wiosna-lato, jednak na zimowe wieczorki kolorowe mulinki beda jak znalazł.
- obliczyłam, że będzie to 8 hafcików,
- pierwszy hafcik należy wyszyć do  5 listopada, na początku każdego miesiąca ( do 5-tego ) prezentujemy nasze hafciki,
- ostatni hafcik przewidziany jest na czerwiec (każdy jednak może wyszywać w swoim tempie i pokazywać co jakiś czas postepy)
- po pierwszy wzorek proszę się zgłaszać na mojego emaila renis25@onet.eu, potem kolejne wzorki będe wysyłać po opublikowaniu wyszytych hafcików,
-proszę aby umieścić banerek z moim SALEM.
- zgłaszać się można  do 20.10.2014, ale to nie jest ostateczny termin, jeśli ktoś będzie miał chęci może dołączyć  do zabawy podczas trwania naszego wyszywania, po prostu będzie wyszywać w swoim tempie.
To chyba tyle:)

Serdecznie zapraszam do mojej pierwszej zabawy!

Oto BANEREK:


PS. Co do materiału i mulinek to jest PEŁNA DOWOLNOŚĆ!

SAL U MYSI-10 i wygrany upominek.

Malutki, ale bardzo przyjemny hafcik " LOVE" w kolejnej odsłonie SALU U MYSI. W jeden wieczór można ukończyć ten  hafcik, więc jak dla mnie rewelacja, bo przynajmniej tym razem się nie spóźnię:)




Wczoraj wieczorem odebrałam wygraną w Candy u LUNY. Piekny wisiorek oraz urocza karteczka. Jeszcze raz DZIĘKUJĘ:)
 

 

SOWA nr.2

Druga sowa przyfrunęła do mnie na kanwę. Badzo przyjemnie się wyszywa te kolorowe sówki, codziennie wieczorem. Czasami zmęczenie jest spore, ale jak biorę kanwę i igłę jakoś energia wraca a moje ciało i umysł odprężają się. Ostatnio nachodzą mnie myśli, a po co, dla kogo?? Większość haftów ląduje do pudełka z hafcikami, bo po pierwsze nie mam pieniążków już na oprawę, po drugie mam tylko dwa pokoje, więc ogrniczona powierzchnia ścian, a po trzecie jakoś nie lubie się rozstawać z moimi hafcikami, więc ich nie sprzedaję. Choć i to ostatnio chodzi mi po głowie. Ciekawa jestem czy wogle ktoś by ode mnie kupił moje prace??
Nie marudzę tylko pokazuję sówkę:





 

piątek, 19 września 2014

Słodka Wymianka.

Moja paczuszka dotarła już do Agnieszki, więc  moge pokazać  co przygotowałam. Zabawę zorganizowała Judyta.

Magnesy na lodówkę.

 
Zakładka do książki.

 
Notesik.
 
Przydasie: kartki, mała sztaluga, mulinki, kolorowe kawałki kanw, filcowe kwiatuszki i serduszka,kaboszony.
 
Do paczuszki również zapakowałam kilka słodkości:)
Niestety do mnie paczuszka nie dotarła mimo określonego terminu, mam nadzieję, że jeszcze dotrze. Jest mi troszkę smutno, już raz kiedyś nie otrzymałam paczuszki, coś czuję, że ostatni raz biorę udział w takiej zabawie:(
 
 
 

czwartek, 18 września 2014

Sowa i magnesik.

Wieczorami tylko mam czas na krzyżyki, więc gdy tylko po negocjacjach z moim synkiem, on pójdzie spać, ja zanurzam sie w mój świat i wyszywam. Uwielbiam te wieczorne chwile z tamborkiem w ręku:) Kilka wieczorów i jedna sowa gotowa, a jest ich cztery, na razie wyszywam na jednym kawałku kanwy, ale jeszcze nie wiem czy sówek nie rozdziele.

 
Sówki w oryginale. Wybrałam tą kolorową wersję i już dziś widze, że to był dobry wybór. Mulinki Ariadna i chyba ze dwie DMC, bo akurat miałam w swoich zbiorach. Ciekawa jestem, czy u Was też tak jest, że pełno mulin w domu a jak przygotowuje hafcik to zawsze ich brakuje:)

 

Na deser mała, ale jakże słodziutka muffinka:) w postaci magnesika na lodówkę. Wykonałam ja według instrukcji Marty. Zrobiłam ich więcej, ale na razie nie mogę się pochwalić.
 

 

wtorek, 9 września 2014

Poszukuję!

Poszukuję wzorów kolorowych sów, czy ktoś mi pomoże?:)

DZIĘKUJĘ PIĘKNIE
 za wszystkie wzorki, mam ich teraz tyle, że mogę przez kilka lat wyszywać tylko sowy:). Wybrałam już pewne sówki, więc czas na zakup mulinek. Mam rozpoczete 3 hafty, ale nie mogłam sie oprzeć tym kolorowym hafcikom.

czwartek, 4 września 2014

SAL U MYSI-9 i october:)

Malutki hafcik w salu u Mysi zajał mi kilka chwil w dwa wieczory. Sówka jest urocza i wykorzystam ją również w zakładce do ksiazki.

 

 
 Postanowiłam dokończyć kalendarz, aby miec już wszystkie miesiące. Brakowało mi 4 miesięcy, a więc zostają jeszcze trzy.