czwartek, 18 września 2014

Sowa i magnesik.

Wieczorami tylko mam czas na krzyżyki, więc gdy tylko po negocjacjach z moim synkiem, on pójdzie spać, ja zanurzam sie w mój świat i wyszywam. Uwielbiam te wieczorne chwile z tamborkiem w ręku:) Kilka wieczorów i jedna sowa gotowa, a jest ich cztery, na razie wyszywam na jednym kawałku kanwy, ale jeszcze nie wiem czy sówek nie rozdziele.

 
Sówki w oryginale. Wybrałam tą kolorową wersję i już dziś widze, że to był dobry wybór. Mulinki Ariadna i chyba ze dwie DMC, bo akurat miałam w swoich zbiorach. Ciekawa jestem, czy u Was też tak jest, że pełno mulin w domu a jak przygotowuje hafcik to zawsze ich brakuje:)

 

Na deser mała, ale jakże słodziutka muffinka:) w postaci magnesika na lodówkę. Wykonałam ja według instrukcji Marty. Zrobiłam ich więcej, ale na razie nie mogę się pochwalić.
 

 

wtorek, 9 września 2014

Poszukuję!

Poszukuję wzorów kolorowych sów, czy ktoś mi pomoże?:)

DZIĘKUJĘ PIĘKNIE
 za wszystkie wzorki, mam ich teraz tyle, że mogę przez kilka lat wyszywać tylko sowy:). Wybrałam już pewne sówki, więc czas na zakup mulinek. Mam rozpoczete 3 hafty, ale nie mogłam sie oprzeć tym kolorowym hafcikom.

czwartek, 4 września 2014

SAL U MYSI-9 i october:)

Malutki hafcik w salu u Mysi zajał mi kilka chwil w dwa wieczory. Sówka jest urocza i wykorzystam ją również w zakładce do ksiazki.

 

 
 Postanowiłam dokończyć kalendarz, aby miec już wszystkie miesiące. Brakowało mi 4 miesięcy, a więc zostają jeszcze trzy.
 
 

piątek, 15 sierpnia 2014

SPRING FLOWERS DMC.

Wspominałam ostatnio o nowym  hafciku, więc się chwalę. Jest jak dla mnie duży i już troszkę widać. Szczerze mówiąc kolorki jak dla mnie są przekłamane, na wzorze wygladają inaczej, ale mam nadzieje, że w efekcie końcowym  hafcik bedzie się prezentował dobrze. Fakt zamieniałam mulinki na Ariadne, ale większość to DMC. Nie wiem czy pisałam wczesniej, ale mam ulubiona pasmanterię i mogę sobie brać ze stojaka mulinki DMC i zamieniać na własne oko na Ariadne, więc to bardzo wygodne i pomocne. Bo już nie raz zamienniki mulin wyprowadziły mnie w pole. Dzięki temu mogę sama zamieniać mulinki, oczywiście jeśli dany kolorek pasuje do Ariadny a jak wiemy, muliny DMC mają znacznie więcej odcieni.





Po zakończeniu hafcik powinien wyglądać tak:)
 

 

sobota, 9 sierpnia 2014

Sal u MYSI- 8

Nie mam weny na pisanie, ale na szczęście na krzyżyki jest chęć, więc przedstawiam kolejny hafcik z Salu Mysi:). Ostatnio krzyżykuje tylko małe hafciki, jakoś ciężko mi się zabrać za coś większego, ale mam coś na oku i przed wakacjami postawiłam nawet kilka krzyżyków. Powoli nabieram ochoty na powrót do większego hafciku i jak już będzie co pokazać to się pochwalę:)







Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny:)

czwartek, 7 sierpnia 2014

Cukierożercze rozdanie:)

Jakiś czas temu brałam udział w Candy na blogu "Między ciszą a ciszą" i zostałam wylosowana, dzisiaj odebrałam paczkę z poczty i moim oczom ukazały się dwa cudeńka. Przeuroczy Misio i samolocik, podziwiam zdolne rączki, bo ja nie umiem robić takich cudeniek. Wykonanie perfekcyjne i Michałek od razu zaczął się bawić. Jeszcze raz dziękuję za tak miły upominek. AAa i coś słodkiego też było:)





piątek, 1 sierpnia 2014

IMBRYCZEK- ukończony:)

Urlopowo, ale znalazłam kilka chwil aby ukończyć imbryczek. Ostatnimi czasy, strasznie trudno znaleźć mi choć chwilkę, aby zasiąść z igłą i nitką. Plany mam aby co wieczór choć kilka krzyżyków postawić, ale wiadomo jak to z planami, często się zmieniaj:)


poniedziałek, 21 lipca 2014

Fa Lala!

Mały hafcik z salu u Mysi, jak zwykle opóźniony, to chyba już standard. Nie obiecuję poprawy, bo jak widać, nie bardzo mi to wychodzi:) Jak na razie w te upalne dni, nie mam weny na krzyżyki, ale mam nadzieję, że w końcu wena wróci.





czwartek, 26 czerwca 2014

Imbryczek- cz.2

Troszkę nadrobiłam krzyżyków przez dwa dni, bo moje dziecię jest chore, więc pora popołudniowego spania jest dla mnie:) Dwie dodatkowe godzinki na krzyżyki w imbryczku. Cały dzionek bawimy się z Michałkiem a kiedy drzemię, to ja zasiadam do kanwy i odpoczywam. A oto efekty:



środa, 18 czerwca 2014

Powoli ale krzyżykuje się!

Codziennie po kilka krzyżyków i powoli zmierzam do celu:) Ostatnio rowerowy wycieczki zajmuja nam większość wolnego czasu, a wieczorem marzę tylko o poduszce. Jak tylko mam choć odrobinę siły zasiadam do krzyżyków. I tak powstała pamiątka ślubna na znajomej.








Również powoli stawiam krzyżyki przy IMBRYCZKU.


wtorek, 10 czerwca 2014

Sal u MYSI- 6

Ostatnio czas pędzi jeszcze szybciej niż dotychczas, na krzyżyki urywam każdą minutkę i udało mi się ukończyć kolejną część haftu z Sal-u u Mysi. Inne kolory niż przy papugach, ale równie przyjemnie się krzyżykuje.
Nie chce nawet myśleć ile hafcików czeka już przygotowanych do haftu, jednak  jakoś powoli, powoli idę do przodu.




Pytanie.


Wstawiając zdjęcia na bloga, zdjęcia mi się automatycznie zmniejszają, nie mogę wstawić większych, aby były bardziej widoczne. Nie wiem jak to zrobić i znowu mam problem z tłem na bloga, co znajdę kod to za chwilę jest niedostępny. Proszę o pomoc i wskazówki.:)

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Ostatnia PAPUGA!

To już ostatnia papużka, jaka szkoda, bo przyjemnie było zasiadać wieczorkiem do tych kolorowych ptaszków. Dobrze, że troszkę szybciej je ukończyłam, bo dzisiaj mogę się tez pochwalić oprawą:)






W rzeczywistości oprawa wygląda jeszcze lepiej, jestem bardzo zadowolona, tylko mam problem gdzie je w domu powiesić, bo brakuje mi ścian. Jakiś dodatkowy pokój by się przydał, na wieszanie moich prac i oczywiście na własny kącik, bo jak na razie muszę szukać kilku centymetrów tylko dla mnie:) 
Musze troszkę pomarudzić. Nie umiem robić zdjęć, mam kiepski aparat i nigdy nie mogę oddać w pełni tego co chciałabym pokazać. Papugi w oprawie wyglądają naprawdę super.

piątek, 6 czerwca 2014

SAL Z IMBRYCZKIEM

Zapisałam się i ja na SAL Z IMBRYCZKIEM, już mam muliny i kanwę, teraz tylko znaleźć czas i zasiąść do krzyżyków, a że mam jeszcze dwa hafciki w trakcie, więc jakoś muszę to pogodzić.  Jednak jak już uciełam kanwę i mulinki są to nie ma żartów i na pewno haft rozpocznę i skończę, takie mam postanowienie.



poniedziałek, 2 czerwca 2014

Papugowania ciąg dalszy:)

Kolorowe krzyżyki kolejny raz odsłoniły papugę z bujną fryzurą :) Mam nadzieję, że gałązka wytrzyma ciężar ptaszków:) bo jeszcze jeden musi się zmieścić!