poniedziałek, 12 września 2011

CANDY BEZ OKAZJI !!!!!!!!!!!!!!!

Już od jakiegoś czasu myślalam o Candy, tylko co ja takiego mam abym mogła kogoś obdarować????  Chwilkę pomyślałam, wzięłam się za krzyżyki i cukierki gotowe:)))))


CUKIERECZKI:
- kartka z moim hafcikiem,
- igielnik,
- zakładka do książki,
-pinkeep ze słodkim misiem,
- stempelki,
- jak cukierki to cukierki, więc znajdą się jakies słodkości:)

ZASADY:) wszystkim znane!!!!
- komentarz pod tym postem,
- proszę o infromację o Candy na swoim blogu, na pasku bocznym  lub w poście
- mogą wziąć udział osoby posiadające bloga,
- wysyłam cukiereczki na terenie Polski,

LOSOWANIE:
- i tu jest problem, bo nie wiem jaki termin podać.......
- niech będzie   1 PAŹDZIERNIK!!!!!!

sobota, 10 września 2011

Maleństwa!!!

Postanowiłam wykorzystać swoje magnesy, choć powiem, że bardzo się na nich zawiodłam:((( Ponoć można do nich zmieścić hafcik, tylko, że to guzik prawda, jak włoże hafcik to wieczko się nie chce zamknąć. Hafcik jest za gruby i nie ma dla niego miejsca, musiałam na siłę przyklejać klejem na gorąco, powiedzmy, że się trzyma. W jednym magnesie, magnes był włożony odwrotnie i nie chciał się trzymać, a był tak przymocowany, że nie mogłam go wyciagnąć i odwrócić, więc użyłam "magnesu w taśmie".
Może wiecie gdzie kupić sprawdzone magnesy, gdzie hafciki się mieszczą???

środa, 7 września 2011

Cała gromadka razem:))

Ostatni już hafcik z serii kwiatków, powiem szczerze, że dzisiaj go wymęczyłam. Myślałam, że szybko mi pójdzie a zeszło mi cąły dzień z przerwami i boli mnie tyłek i kręgosłup:)) Cieszę się, że kolejne zadanie wykonałam:)) Hafciki mają być prezentem, jeszcze nie wiem dla kogo i z jakiej okazji. Poprostu  jak przyjdzie okazja to oprawie w karteczki passepartou i prezent gotowy!!
Oto one:))




Teraz gromadka czeka w szafie na okazję aby je wykorzystać:)))

RR CAKE TIME!!!

Dzisiaj cieplutka kanwa poleciała do Marty!!! Bardzo fajnie krzyżykuje się te słodkie obrazeczki. Wyszywałam na kanwie MYSI i powiem szczerze, że miałam stresika jak zaczynałam hafcik, bo to nie moja kanwa i chciałam aby jak najlepiej wyszło, dobrze, że krzyżyki Mysia wyszywa w tą stronę co ja:))
Zaraz po wyszyciu ostatniej "kreseczki" poleciałam na poczte, tzn pojechałam samochodzikiem:)) niby blisko, ale dupcia wygodna jest:)



Mysia wyszywała dwoma nitkami i powiem szczerze, że brakowało mi tej jeszcze jednej, jak dla mnie za duże prześwity, może dlatego, że ja zawsze wyszywam trzema niteczkami i jestem przyzwyczajona, że krzyżyki są pełniejsze, ale ogólnie to ładnie wyszło. Zmieniłam swój napis i ten będzie krótszy i chyba ładniejszy od poprzedniego, więc jak przyjdzie moja kanwa to napis zmienie:)) Mam nadzieję, że niczego nie zapomniałam, bo jakoś tak mnie wzięło, aby jeszcze dzisiaj wysłać, to może kanwa dojdzie na piątek:))
Cała kanwa Mysi:))

wtorek, 6 września 2011

Rocznica ślubu!!!

Dzisiaj z moim ukochanym mężem obchodzimy trzecią rocznicę ślubu:))) Chyba nie muszę mówić, jak ten czas szybko leci:)) W sumie razem jesteśmy już 7 lat, siódemka ponoć jest szczęśliwa:))) Mieliśmy troszkę perypeti po drodze, ale przeznaczenie połączyło nas już na ZAWSZE:)) mam nadzieję:)!!!!!!
Mój ukochany mężuś urwał się z pracy i przytaszczył do domku piękny bukiet kwiatów i kazał mi się ubierać i zabrał mnie na zakupy!! Czyli kopnał mnie zaszczyt, bo nie wiem czy wszyscy faceci, ale mój nienawidzi zakupów, więc biedak się poświęcił. Na codzień wolę sama robić zakupy, bo mogłyby być straty w ludziach:)) Jednak największą nieszpodzianką były słowa męża: "możesz kupić sobię torbę", a moja reakcja w samochodzie była bardzo głośna. Już mówię czemu, oprócz zakupów mój mąż ma alergię na torby, więc mam zakaz ich kupowania, a przecież mam ich tak "mało":))) No to mężulek będzie musiał to odchorować:)) bo jak na złość w sklepie była cudna torba i cena dość wysoka, ale powiedział, ze kupi cokolwiek wybiorę więc jak to kobieta szybko to wykorzystałam, a przy okazji naciągnełam go jeszcze na buty, a co:)) W końcu męczymy tzn. kochamy się już 3 LATA:)))
Żeby nie było, że jestem zołza, mojemu kochanemu mężowi kupiłam cudnej urody zegarek, ale dostal go w piątek i od razu założył na ręke, bo tak mu się spodobał i go nie ściąga, więc nie zdąrzyłam go obfocić:)) Musiałam prezent wręczyć wcześniej, bo zamawiałam go przez internet i jesli by mu się nie spodobał musiałabym go oddać w ciągu 10 dni, a nie chiałam czekac w niepewności:)
No to teraz moje prezenciki:)


poniedziałek, 5 września 2011

Czas na kolejne kwiatuszki:))

Kolejne dwa hafciki gotowe, został mi jeszcze jeden, pewnie jutro dołączy do całej gromadki:)) Bardzo fajnie się krzyżykuje jak ma się niewiele czasu:)), czyli w tzw. międzyczasie. Nie mam siły dziś na pisanie, więc od razu pokazuję:))


I jeszcze wszystkie razem:)


sobota, 3 września 2011

Jeszcze raz wrzesień!! Już wykończony!

Tym razem hafcik wrześniowy mi się podoba:)) Szybki przyjemny i kolorowy, tylko nie wiem jak go oprawić i gdzie będzie jego miejsce?? Chyba zrobie pinkeepa, ale to może jutro!!!



PS. Ten wzór hafciku mam od PIEGUCHY:))) Dziękuję kochana za tak uroczy wzorek:))

piątek, 2 września 2011

Wrzesień!!!!!!!

Kolejny miesiąc z kalendarza, przez te hafciki jeszcze bardziej widzę jak ten czas szybko przemija. Dopiero krzyżykowałam sierpień a tu już wrzesień:))) Szczerze mówiąć ten hafcik nie szczególnie mi sie podoba, więc zrobię jeszcze jeden, ale inny, mam zamiar zacząć dzisiaj:)


poniedziałek, 29 sierpnia 2011

Motylki oprawione:)))

Jestem dumna z siebie, hafciku i oprawy:)))))))) Haft musiał chwilke poczekać na ramkę, bo musiałam zgromadzić fundusze, ale teraz jak patrzę na to cudo, to jestem poprostu dumna z siebie. Mąż tez mnie pochwalił, co mnie bardzo cieszy!!!! Teraz trzeba pomyślec gdzie go powiesić, tylko mieszkanko troche małe:))) To czas się pochwalić:)


piątek, 26 sierpnia 2011

Prezenty od siostry i prawie oprawiony papież:))

Uwielbiam prezenty, więc siostrzyczka mnie nie zawiodła. Od środy u mnie gości, z czego jestem bardzo zadowolona:)) Prezenciki prosto z wakacjii z Bułgarii i cieszyłam się jak głupia, jak zobaczyłam co mi przywiozła:)) Najbardziej cieszę się z .................. naparstków!!!!! Choć ciężko było je wypatrzeć na "straganach" gdzie było wszystko, ale moja siostra jest cierpliwa i uważnie wypatrywała te maleństwa i przywiozła mi ażżżżżżżżżżżżż trzy naparstki!!! W paczce znalazło się śliczne mydełko w postaci nektarynki i gąbka razem z mydłem które pieknie pachnie!! Zapomniałabym o małym delfinku z Delfinarium, choć nie wiem czemu były tylko różowe- nie widziałam jeszcze rózowych, ale moża ja się nie znam:)))))??



I jeszcze ukończony papież w passpartou, ale czekam jeszcze na ramke bo dopiero zamówiłam, ciężko u mnie dostać kwadratową ramkę. Ramka będzie ciemno brązowa i jak już będe ją miała to sie pochwalę:))



PS. Siostra się upomniała o winko, faktycznie pyszne winko sączymy, szkoda, że nie mogła przywieść całej skrzynki:))))

wtorek, 23 sierpnia 2011

Wyczekiwany hafcik!!!

Ostatnio na nic nie mam czasu,a  folder z hafcikami do wyszycia coraz bardziej się zapełnia. Nawet utworzyłam folder priorytetowe hafciki, tylko tam też jest już sporo schematów do wyszycia:)) Na ten hafcik długo czekałam, więc odłożyłam wszystkie inne i codziennie staram się choć kilka krzyzyków postawić, wieczory i noce to najlepszy czas na krzyżyki:) Jeszcze troszke mi zostało, ale to już końcówka!!! Jednak nie mogłam się nie pochwalić tym co już mam. Twarz wydawała mi się za ciemna, ale na zdjeciu ładnie wyszła. Mam nadzieję, że jak wyszyję całość to będę zadowolona:)

piątek, 12 sierpnia 2011

Półmetek!!

Trzeci hafcik gotowy, zostały mi jeszcze trzy, a więc jestem na półmetku. Bardzo przyjemnie wyszywa się te kwiatuszki i kolorki takie radosne. Dzisiaj u mnie nawet słonko zaświeciło i jest znacznie cieplej niż wczoraj, strasznie zmienna ta pogoda!


I wszystkie trzy razem:


Jeszcze na wieczór ukończona babeczka z  RR CAKE TIME u MYSI!!!


Napis mój nie koniecznie mi się podoba, ale nie mam weny na inny,
 może jeszcze mnie oświeci to go zmienie:)

środa, 10 sierpnia 2011

Moje koślawe guziczki!!

Postanowiłam uzupełnić moje małe zapasy guzików. Jednak tym razem własnoręcznie robione, więc straszliwie krzywe, ale to ich urok:))) tak sobie tłumaczę:)) Zachęciła mnie do tego CYBER JULKA pokazując na swoim blogu cudne guziczki:))))) Bardzo fajna zabawa, tylko moje rączki jakoś nie bardzo chcialy ze mną współpracować:)) No to czas się pośmiać:)


Guziczki polakierowane:



Znalazłam fajne tutoriale i stworzyłam pingwinki i truchawę:


Uczę się proszę o przymrużenie oka:)), nawet dwóch:))
Mistrzynią w te klocki = modelinie jest ANIA!!!


wtorek, 9 sierpnia 2011

Małe słodkie dziurkacze!!!

Uwielbiam kiedy przychodzi czas na szał szkolnych zakupów, choć już dawno szkołę skończyłam:))) Zawsze można wyszukać ciekawe rzeczy, jak fajne dziurkacze za niewielką cenę w Biedronce (3szt- 9,99zł). Polecam dla małych i dużych:))


Wczoraj jeszcze przez przypadek natrafiłam na fajne papiery w LIDLU,
 oczywiście cena była atrakcyjna:)))


poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Nie tylko sierpniowy hafcik:)

Zacznę od tego, że dzisiaj już półmetek wakacji, a więc czas na kolejny hafcik. Będzie niestety bez malutkich guziczków, bo takowych nie posiadam, mam różne kolory, ale pastelowe a brązowych guziczków brak, więc będzie bez.


Dopiero teraz zauważyłam, że pszółka mi gdzieś pofrunęła
 na inne słoneczniki, może jeszcze wróci:)))

Czas na kolejny hafcik czyli, drugą karteczkę, te kolorki bardzo poprawiają mój nastrój!!


Postanowiłam, że oprawię dopiero jak będą wszystkie hafciki:))) 
Dziękuję wszystkim za rady w sprawie oprawy. Ja wybrałam tą pierwszą, czyli z motylkami, ale na końcu to zweryfikuję:))

Z samego rana, tak koło 11.00:)) pani listonosz przyniosła mi przesyłkę, a w niej hafcik od MYSI z zabawy RR, pięknie się prezentuje ten torcik i co najważniejsze, krzyżyki wyszywane w tą strone co ja wyszywam, co nie ukrywam bardzo mnie ucieszyło:)))) Ja jeszcze swojego nie zaczełam, ale jest jeszcze trochę czasu:) W paczuszce znalazły się pyszności, co również mnie ucieszylo jako " malutkiego łasucha":)