środa, 10 sierpnia 2011

Moje koślawe guziczki!!

Postanowiłam uzupełnić moje małe zapasy guzików. Jednak tym razem własnoręcznie robione, więc straszliwie krzywe, ale to ich urok:))) tak sobie tłumaczę:)) Zachęciła mnie do tego CYBER JULKA pokazując na swoim blogu cudne guziczki:))))) Bardzo fajna zabawa, tylko moje rączki jakoś nie bardzo chcialy ze mną współpracować:)) No to czas się pośmiać:)


Guziczki polakierowane:



Znalazłam fajne tutoriale i stworzyłam pingwinki i truchawę:


Uczę się proszę o przymrużenie oka:)), nawet dwóch:))
Mistrzynią w te klocki = modelinie jest ANIA!!!


18 komentarzy:

  1. ale czaderskie :) oczywiście zamiast przeczytać najpierw, że sama je robiłaś zaczęłam pisać maila gdzie kupiłaś takie boskie guziki :) gratuluję naprawdę mega mi się podobają

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajowe guziczki :-)))) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne guziczki do tego jedyne w swoim rodzaju, niepowtarzalne i o to właśnie chodzi żeby było kolorowo i wesoło :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczne guziczki i wcale nie są koślawe !!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne guziki i wcale nie koslawe i na dodatek maja dwie dziurki ;)) bo ja kiedyś tez zrobiłam takie guziki ale mi sie bez sensu pomyliło i zrobiłam z jedna dziurka ,myślałam ,że padne jak chciałam doszyć ;))

    OdpowiedzUsuń
  6. Super! gratuluję, świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przymrużyłam i... nic nie widzę. Guziczki śliczne. Oryginalność i siła pasji najważniejsza.

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne guziczki! Pingwinki i truskawa do schrupania:) Cieszę się, że Cię zainspirowałam:) Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wpadłam z rewizytą i zostaję na dłużej.
    Guziczki przesłodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. A to właśnie cały ich urok w tym ze nie są jak sklepowe!

    OdpowiedzUsuń
  11. oj te pingwinki mnie powaliły na kolana :)
    świetne są !!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Bombowe guziczki! I to własnoręcznie ulepione, super!

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny pomysł z tymi guziczkami:)super ci wyszły!

    OdpowiedzUsuń
  14. ale fajneee :D nie pomyślałam, ale w sumie.. można robić takie :D super :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja zawsze robie wszystko na odwrót niz moja siostrzyczka, wiec "rozdziawiłam" oczka i co ujżałam prześlicznej urody guziczki, takich słodkości juz dawno nie widziałam, a pingwinki i truskawa jak prawdziwe:))) Treaz czekam aż zrobisz reniferka czerwononosego hehehehe:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ekstra guziki :) I Twoje i Julki :) Chwilowo jestem zajęta szykowaniem roczkowej imprezy mojego Maleństwa, ale jak już rodzinny tajfun przeleci przez dom, to też spróbuję takie zrobić. Czego jak czego, ale maleńkich ozdóbek nigdy za wiele :)

    OdpowiedzUsuń
  17. co Ty chcesz od nich? bardzo oryginalne, niepowtarzalne , śliczne !

    OdpowiedzUsuń
  18. Fajne guziczki:) Czekam na kolejne!

    OdpowiedzUsuń