Coraz bliżej Święta:)) Wykorzystuję czas, więc postanowiłam zrobić kilka świątecznych haftów, aby potem móc obdarować najbliższych. Kiedy wrócę do pracy to nie będzie już tyle czasów na igłę z nitką!
poniedziałek, 28 września 2020
niedziela, 20 września 2020
Hafcik zamknięty w buteleczkach.
Po długiiieeej przerwie powróciłam do haftowania. Sytuacja trochę to wymusiła, bo jestem po operacji kolana więc uziemiona w domu. Co tu robić jak nie można się ruszać?? Stęskniłam się za igłą i nitką i w końcu mam troszkę czasu dla siebie. Przynajmniej jakieś pozytywne strony tej sytuacji.
niedziela, 3 lutego 2019
Zimowy hafcik.
Zimowa rękawiczka skradła moje serce po długiej przerwie. Ostatnio moje wolne chwile dziele między krzyżykami i książkami, więc jest mniej czasu na nitki. Troszkę szwankuje mi kręgosłup i muszę ograniczać siedzenie nad krzyżykami, książki można czytać w różnych pozycjach. Mam nadzieję że jakoś sobie poradzę z kręgosłupem, bo praca siedząca przed komputerem mi w tym nie pomaga!
Hafcik pięknej urody, z chęcią po tak długiej przerwie do niego zasiadałam.
Hafcik pięknej urody, z chęcią po tak długiej przerwie do niego zasiadałam.
wtorek, 11 grudnia 2018
Latarenka.
Święta coraz bliżej i od razu pomyślałam o tej latarence. Od jakiegoś czasu bardzo mi się podobała, więc nie miałam problemu z wyborem. Bardzo przyjemne kolory, więc z ogromną przyjemnością wieczorami zasiadałam do tego haftu.
sobota, 17 listopada 2018
Króliczek truskaweczka!
Kolorowy bardzo przyjemny króliczek właśnie wyszedł z pod mojej igły! Jak zwykle bardzo przyjemnie mi się wyszywało i pewnie nie ostatni raz :))) Bardzo lubię do nich wracać!
Miałam zrobić ładne zdjęcie ale niestety nie zdążyłam bo króliczek już poleciał do małej właścicielki!!
sobota, 20 października 2018
Mroźno.
Za oknem mróz, więc w sam raz na pokazanie moich zimowych hafcików! Co roku mam problem z upominkami pod choinkę, zawsze się nie wyrabiam. W tym roku postanowiłam zacząć wcześniej, na razie mi się udaje, choć korci mnie do innych hafcików. Mam jeszcze kilka pomysłów, oby tylko czasu starczyło.
Jeszcze jeden niedokończony hafcik, ale już bardzo mi się podoba:)
wtorek, 18 września 2018
Króliczek...
Wróciłam po wakacyjnej przerwie. W wakacje nie mam weny na wyszywanie, a uwielbiam czytać, kiedy nadchodzą chłodne wieczory to siadam do krzyżyków! Z ogromną chęcią wzięłam igłę i dokończyłam króliczka którego zaczęłam przed wakacjami. Mam jeszcze ochotę na jednego i na pewno w niedługim czasie się za niego zabiorę, ale na razie wyszywam już małe podarunki na święta, bo nigdy się nie mogę wyrobić w czasie. Teraz zacznę wcześniej to mam nadzieję, dam radę wyszyć wszystko co zaplanowałam :))
wtorek, 8 maja 2018
Pamiątka Komuni Św.
W tym roku zostaliśmy zaproszeni na Komunię, więc od razu wiedziałam co mam robić. Mała niespodzianka robiona moimi rączkami, mam nadzieję, że zostanie doceniona. Mi ten hafcik sprawił ogromną przyjemność i przy okazji zamówiłam jeszcze dwa inne wzory, może kiedyś wyszyję, bo bardzo mi się podobają.
Ostatnio hafty przegrywają z książkami, to moje dwie pasje i zawsze się zastanawiam czy czytać czy wyszywać. Mniej haftów oznacza większą ilość przeczytanych stron.
Jedna i druga pasja niestety sporo kosztuje, no ale na coś wydawać zarobione pieniążki trzeba:)
Ostatnio hafty przegrywają z książkami, to moje dwie pasje i zawsze się zastanawiam czy czytać czy wyszywać. Mniej haftów oznacza większą ilość przeczytanych stron.
Jedna i druga pasja niestety sporo kosztuje, no ale na coś wydawać zarobione pieniążki trzeba:)
sobota, 31 marca 2018
Życzenia.
Wesołych Świąt Wielkanocnych, smacznego jajka, szalonego i wyjątkowo mokrego Śmigusa Dyngusa oraz samych słonecznych i cudownych dni
życzę WAM:))
poniedziałek, 12 marca 2018
Minionek.
Ostatnio u mnie ciągle na tamborku króliczki, nie mogę się nimi nacieszyć. Wyszyłam kolejnego i jeszcze dwa przede mną. Bardzo przyjemnie mi się wyszywa, bardzo wyraźne schematy i kolorowe mulinki.
Króliczek minionek trafił do mojej siostry a dokładnie do jej synka. Uwielbiam sprawiać tymi króliczkami przyjemność. Poprosiłam ją o zdjęcia, bo nie zdążyłam sama zrobić, i takie cuda mi wyczarowała.
Już pokazywałam tego kolorowego króliczka, otrzymała go córeczka mojej siostry i zrobiła takie ładne zdjęcia, że pokażę go jeszcze raz.
Króliczek minionek trafił do mojej siostry a dokładnie do jej synka. Uwielbiam sprawiać tymi króliczkami przyjemność. Poprosiłam ją o zdjęcia, bo nie zdążyłam sama zrobić, i takie cuda mi wyczarowała.
Już pokazywałam tego kolorowego króliczka, otrzymała go córeczka mojej siostry i zrobiła takie ładne zdjęcia, że pokażę go jeszcze raz.
czwartek, 22 lutego 2018
Kolorowo.
Moja miłość do tych króliczków nadal trwa i jak tylko zobaczyłam nowe to musiałam je mieć. Ten królik skradł od razu moje serce, bo wiedziałam komu bardzo się spodoba. Zrobiłam małe zakupy i wzięłam się do krzyżykowania. Zakupy zrobiłam w Pasmanterii Haftix , szybko sprawnie i przyjemnie:) Dokupiłam brakujące mulinki, kanwe białą opalizującą, na niej wyszywam wszystkie Króliki. Jeszcze dorzuciłam bobinki plastikowe. Często sama je robię, ale postanowiłam troszkę zaszaleć i kupiłam nowe.
Pierwsze krzyżyki postawione!
Czarodziejskie kreseczki jak zwykle czynią cuda. Nadają piękna:)
Ja jestem zauroczona tym króliczkiem, jak zwykle dodałam uśmiech, bo one wszystkie takie smutne są.
środa, 24 stycznia 2018
Lody dla ochłody!!!
Ostatnio trochę choruję, jakiś wirus mnie dopadł i nie chciał odpuścić, więc dla poprawy humoru wyszyłam sobie przepyszny deser. Z chęcią bym zjadła prawdziwy deser lodowy, ale na antybiotyku to chyba nie wypada;)
piątek, 12 stycznia 2018
Wyścigówka!!
Witam wszystkich w Nowym Roku, jak ten czas leci to już prawie połowa miesiąca:)
Nasze święta minęły bardzo spokojnie i rodzinnie. Dokładnie tak jak na tym zdjęciu, oto moja rodzinka w całej okazałości:)
Mój synek zażyczył sobie wyścigówki, więc oto pierwszy noworoczny hafcik.
Nasze święta minęły bardzo spokojnie i rodzinnie. Dokładnie tak jak na tym zdjęciu, oto moja rodzinka w całej okazałości:)
Mój synek zażyczył sobie wyścigówki, więc oto pierwszy noworoczny hafcik.
niedziela, 10 grudnia 2017
Choineczki.
Jedno sobotnie popołudnie zaowocowało małymi choineczkami wykonanymi razem z moim synkiem. Synek sam zaprojektował jedną z choinek, pewnie od razu będzie widać którą:)))

czwartek, 7 grudnia 2017
Samochodziki.
Brak czasu, na głowie wiele spraw, więc i haftów znacznie mniej. Jednak coś tam powstaje. Bardzo szybkie i kolorowe samochodziki dla synka mojej siostry. Jako jedyny w rodzinie nie maj ode mnie żadnego hafciku, więc musiałam to nadrobić.
Oto dwa z czterech wyszytych, dwa pierwsze niestety nie uwieczniłam na zdjęciach. Jak zostaną wszystkie oprawione to pokażę na blogu.
PS. Czy ktoś ma może jakiś fajny schemat wyścigówki, synek męczy mnie od paru dni abym mu wyścigówkę wyszyła, ale jak na razie nic ciekawego nie znalazłam?? Proszę o pomoc:)))
Oto dwa z czterech wyszytych, dwa pierwsze niestety nie uwieczniłam na zdjęciach. Jak zostaną wszystkie oprawione to pokażę na blogu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































