wtorek, 5 stycznia 2016

Landrynkowa wróżka.

Nie miałam pomysłu na kolejny hafcik, więc sięgnęłam po mój kalendarz na 2016 rok. Przeurocza różowa dziewczynka, która skradła moje serduszko. To jest lutowa odsłona, więc chyba jestem pierwsza, jeśli chodzi o kolory walentynkowe i serduszka, chyba, że już coś jest w sklepach, ale ja nie widziałam jeszcze.



 Znalazłam już pomysł na kolejne hafciki, więc mam co krzyżykować:)

19 komentarzy:

  1. Prześliczne są te wróżki, również mam w planach wyszyć je wszystkie:)
    Pozdrawiam Renatko :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznotka już niebawem też się za nią biorę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna,urocza,śliczna:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo sympatyczna, nawet nie pomyślałam, że to już za chwilkę Walentynki! Wciąż jeszcze żyję świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba jestes pierwsza:D Przynajmniej w Polsce, bo w Stanach pewnie juz od listopada-grudnia sa serduszka:P Zaraz biore sie za szukanie wina:P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale cudne slicznosci! Super hqfcik! :) Przeslodki :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Przeurocza :) zresztą cały kalendarz jest świetny

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj, jestem u Ciebie pierwszy raz, ale zdecydowanie nie ostatni. Cudowne prace !!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń