wtorek, 10 lutego 2015

Kalendarz Nelson-2, sal wiosenno-letni-4.

Lutowy kalendarz z Nelsonem, jest bez kociaka, ale za to z uroczym ptaszorkiem na pierwszym planie, a kociak pewnie schował się w prezencie:) Teraz troszkę żałuję, że wszywam każdy hafcik oddzielnie, bo chyba lepiej by było wyszyć wszystkie miesiące na jednym kawałku kanwy i oprawić, ale teraz już za późno, będę musiała zrobić passpartou na zamówienie i wtedy razem je oprawić, ale na to jeszcze mam czas, może coś wymyśle do tej pory.

 
 
 
 

Teraz inne klimaty, czyli sal-wiosenno letni - odsłona 4
 
 

12 komentarzy:

  1. Kalendarz jest super;) Ja też żałuję, ż moje muffinki zaczęłam osobno.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oba hafciki bardzo sympatyczne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Renatko super Ci to idzie ;o)

    OdpowiedzUsuń
  4. "Luty" jak malowany, nawet element serduszkowy się znalazł.. Bardzo fajny hafcik :)

    OdpowiedzUsuń