czwartek, 12 maja 2016

Zapraszam na herbatkę:)

Wyjątkowo przyjemny zestaw do haftowania, nie mam do niego żadnych zastrzeżeń jest idealny. Zestaw zawiera, rameczki, książeczkę ze schematem, rozpisane muliny DMC, Ariadna i Madeira, więc jak dla mnie super. Muliny i kanwa z moich zasobów, wyszywałam mulinami DMC jak i Ariadna, i dwie muliny dobrałam sama bo nie miałam w swoich zasobach.
Efekt końcowy bardzo mnie cieszy.





 Zestaw zakupiony  kokardce, wczoraj był jeszcze dostępny.

poniedziałek, 9 maja 2016

Małe hafciki.

Na moją niemoc podziałały małe hafciki z kokardki. Bardzo przyjemne choć sprawiły mi troszkę kłopotu. Pierwszy zestaw miał źle posortowane muliny, dobrze, że patrzyłam na obrazek, bo bym musiała pruć i tutaj również podmalowana kanwa mi pomogła.



Drugi hafcik znowu miał przesunięte podmalowane tło o jeden krzyżyk co mnie bardzo myliło, no i dość sporo, jak na taki mały haft, kratek podzielonych na 4, oczywiście nie wyszyłam tego, bo nie wiem jak mały krzyżyk mam podzielić na 4.  Zamiast tych dzielonych kratek spokojnie można było zrobić french knoty i tak zrobiłam.Po drugie bakstiche grubą czarną linią zasłaniały krzyżyki co mnie strasznie drażniło. Mały hafcik powinien być samą przyjemnością i by był gdyby nie te mankamenty. Jednak bardzo podoba mi się efekt końcowy, a rameczki są super. Sprawdziłam dzisiaj i nie ma tych zestawów w kokardce a szkoda, bo były w komplecie 4 sztuki a ja mam tylko dwie.




Moje jabłuszka są magnesami, bo brak miejsca na ścianie a lodówkę mam sporą:)

czwartek, 5 maja 2016

Niemoc !!

Moja hafciarska niemoc trwa już kilka dni i nie widać końca, zaczyna mnie to martwić. Ciekawe czy to przesilenie wiosenne??? Sama nie wiem co mi jest??

PS; 6.05.2016- dziś już jest lepiej pierwsze krzyżyki za mną, mam nadzieję, że już tak zostanie.
Dziękuję za wsparcie!!!!


niedziela, 1 maja 2016

Majowa dziewczynka.

JUŻ maj więc czas na dziewczynkę w majowej odsłonie.


Wyszywając kalendarz zdaję sobie sprawę jak szybko mijają dni. Dopiero wyszywałam poprzedni miesiąc a tutaj kolejny hafcik już gotowy!

piątek, 22 kwietnia 2016

Kawka zrobiona!!!

Kawka zaparzona można się częstować :) myślę jeszcze nad herbatkami z tej samej serii, ale sama nie wiem. W sumie herbatka jest bliższa mojemu sercu, bo uwielbiam ją pić, a kawy lubię tylko zapach, ale ten haft bardziej mi przypadł do gustu.



Dla każdego coś pysznego:)

wtorek, 19 kwietnia 2016

Kawa cd.

Coraz bliżej lato z czego bardzo się cieszę, jednak im dzień staje się dłuższy tym mniej czasu na krzyżyki. Synek jak jest jasno nie chce iść do łóżka tylko chce się bawić, więcej czasu spędza się na dworze. Wykorzystuję każdą chwilę aby postawić kilka krzyżyków. Kolejna osłona haftu z kawką :)






Proszę się częstować:)

środa, 13 kwietnia 2016

Kawusie.

Polecam kolejna kawkę, bardzo przyjemnie wyszywa mi się ten hafcik, więc codziennie pojawiają się kolejne pyszne napoje.






poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Kawka:)

Dobra kawka na początek dnia nie jest zła:)
Nowy hafcik już się krzyżykuje, ja kawki nie pijam, bo nie lubię, ale zapach kawy uwielbiam. Może kiedyś nauczę się pić kawkę lub jakaś mi posmakuje jak na razie delektuję się zapachem, no i nowym hafcikiem, a kawek będzie zdecydowanie więcej.



wtorek, 5 kwietnia 2016

Kwiecień.

Kwietniowa dziewczynka prosto spod igły :) Szybki i przyjemny hafcik, szybko go robiłam, bo ten czas ucieka i zagapiłam się, że to już kolejny miesiąc się zaczął.




czwartek, 24 marca 2016

Jeszcze jeden króliczek.

Do kompletu kolejny króliczek, przeuroczy, śliczny i pięknie się prezentuje. Miałam ogromną przyjemność kiedy je wyszywałam, choć chyba z tym miałam najwięcej problemów, jakoś tak moje rączki się myliły i w sumie jest kilka pomyłek, ale myślę, że są niewidoczne.




Do Króliczki dołączył przeuroczy MARCINEK, który przybył do mnie od Roszpunki. 







poniedziałek, 21 marca 2016

Filcaki.

Ostatnio króluje u nas filc, fajnie się razem bawimy z synkiem, a oto efekty kilku dni pracy.




czwartek, 10 marca 2016

Kurczaki.

Kiedy dziecko jest chore to się ........nudzi...........strasznie nudzi. Mamusia temu zaradziła i dzisiaj zrobiliśmy kurczaki według tego kursu. Zamiast kolorowego papieru użyłam czerwonego i czarnego filcu.




środa, 9 marca 2016

Różowy Króliczek.

Musiałam go mieć i koniec KROPKA:) Oczywiście od razu siostra a raczej jej córeczka mi go zabrały, więc tyle go miałam. Z resztą wyszywałam go z myślę o Oliwi, dokładnie ma takie oczka jak ten króliczek jak nabroi :)
Wyszywało mi się go równie przyjemnie, choć bakstiche były bardziej wymagające od poprzedniego królika. Teraz mam do wyszycia jeszcze jednego:)





Nie wiem czy widać, ale użyłam kanwy w różowe kropki, bardzo fajnie wygląda.

Kanwa: aida 14, biała w różowe kropki
Mulina: DMC

poniedziałek, 7 marca 2016

Papierowe króliczki.

Znalazłam na  blogu Ladybug  przeurocze króliczki, więc postanowiłam je zrobić.
 Jednak nie miałam ani sklejki w kształcie zająca, ani farby akrylowej, ani pomponów, ale miałam inne rzeczy które wykorzystałam:
- grubszy karton,
- kolorowy papier
- nożyk to cięcia kartonu ( nożyczkami nie mogłam wyciąć króliczków, karton był za gruby)
- pompony zrobione z waty
- klej
- tasiemki, sznurek, koronka
- z tyłu króliczków zrobiłam podpórkę z kartonu aby króliczki mogły stać, można również króliczki przykleić do ściany rób zrobić z nich girlandę ( i chyba jeszcze zrobię kilka króliczków i w pokoju synka zawiśnie girlanda).


  



Najpierw były króliczki bez oczek, ale czegoś mi brakowało, więc je dodałam:)





czwartek, 3 marca 2016

MÓJ Króliczek.

Słodziak już jest i u mnie. Miałam zamiar wyszyć innego, ale mój synek był innego zdania i najpierw wyszyłam coś dla niego. Króliczek wyszywało się bardzo przyjemnie i stawiając kolejne krzyżyki coraz bardziej zakochiwałam się w tym słodziaku. Jak już wyszyłam oczka to już całkiem skradł mi serce. Wyszyję mu jeszcze siostrzyczkę.