wtorek, 5 kwietnia 2016

Kwiecień.

Kwietniowa dziewczynka prosto spod igły :) Szybki i przyjemny hafcik, szybko go robiłam, bo ten czas ucieka i zagapiłam się, że to już kolejny miesiąc się zaczął.




czwartek, 24 marca 2016

Jeszcze jeden króliczek.

Do kompletu kolejny króliczek, przeuroczy, śliczny i pięknie się prezentuje. Miałam ogromną przyjemność kiedy je wyszywałam, choć chyba z tym miałam najwięcej problemów, jakoś tak moje rączki się myliły i w sumie jest kilka pomyłek, ale myślę, że są niewidoczne.




Do Króliczki dołączył przeuroczy MARCINEK, który przybył do mnie od Roszpunki. 







poniedziałek, 21 marca 2016

Filcaki.

Ostatnio króluje u nas filc, fajnie się razem bawimy z synkiem, a oto efekty kilku dni pracy.




czwartek, 10 marca 2016

Kurczaki.

Kiedy dziecko jest chore to się ........nudzi...........strasznie nudzi. Mamusia temu zaradziła i dzisiaj zrobiliśmy kurczaki według tego kursu. Zamiast kolorowego papieru użyłam czerwonego i czarnego filcu.




środa, 9 marca 2016

Różowy Króliczek.

Musiałam go mieć i koniec KROPKA:) Oczywiście od razu siostra a raczej jej córeczka mi go zabrały, więc tyle go miałam. Z resztą wyszywałam go z myślę o Oliwi, dokładnie ma takie oczka jak ten króliczek jak nabroi :)
Wyszywało mi się go równie przyjemnie, choć bakstiche były bardziej wymagające od poprzedniego królika. Teraz mam do wyszycia jeszcze jednego:)





Nie wiem czy widać, ale użyłam kanwy w różowe kropki, bardzo fajnie wygląda.

Kanwa: aida 14, biała w różowe kropki
Mulina: DMC

poniedziałek, 7 marca 2016

Papierowe króliczki.

Znalazłam na  blogu Ladybug  przeurocze króliczki, więc postanowiłam je zrobić.
 Jednak nie miałam ani sklejki w kształcie zająca, ani farby akrylowej, ani pomponów, ale miałam inne rzeczy które wykorzystałam:
- grubszy karton,
- kolorowy papier
- nożyk to cięcia kartonu ( nożyczkami nie mogłam wyciąć króliczków, karton był za gruby)
- pompony zrobione z waty
- klej
- tasiemki, sznurek, koronka
- z tyłu króliczków zrobiłam podpórkę z kartonu aby króliczki mogły stać, można również króliczki przykleić do ściany rób zrobić z nich girlandę ( i chyba jeszcze zrobię kilka króliczków i w pokoju synka zawiśnie girlanda).


  



Najpierw były króliczki bez oczek, ale czegoś mi brakowało, więc je dodałam:)





czwartek, 3 marca 2016

MÓJ Króliczek.

Słodziak już jest i u mnie. Miałam zamiar wyszyć innego, ale mój synek był innego zdania i najpierw wyszyłam coś dla niego. Króliczek wyszywało się bardzo przyjemnie i stawiając kolejne krzyżyki coraz bardziej zakochiwałam się w tym słodziaku. Jak już wyszyłam oczka to już całkiem skradł mi serce. Wyszyję mu jeszcze siostrzyczkę.








niedziela, 28 lutego 2016

Jajo, magnes i kartka.

Świątecznie jest i u mnie, małe wzorki , szybko i przyjemnie się wyszywa. W tym roku nie mam pomysłu jeszcze na kartki świątecznie, coś czuję, że się nie wyrobię.



 Magnesik na lodówkę.

Kartka bardzo mi się podoba i bardzo przyjemnie mi się ją wyszywało.


Jajeczko robiłam po raz pierwszy, z przodu jest króliczek i tutaj widać małe niedociągnięcia, następnym razem będzie lepiej, mam jeszcze jedno jajo.



To jest tył, i tutaj już ładnie udało mi się naciągnąć kanwę. W sumie to nie jest takie proste aby kanwę bez żadnych zmarszczek przykleić do plastikowego jaja.

piątek, 26 lutego 2016

Cuda:)

Przeurocze hafciki są już w moich rączkach teraz wystarczy wydłużyć dobę, aby się nimi cieszyć . Dzięki pomocy Magdy  w ciągu jednego dnia wzorki były w moim posiadaniu.
 Madziu BARDZO CI DZIĘKUJĘ!!!!



Wzorki już wydrukowane, teraz tylko dobrać muliny i zabieram się za wyszywanie:)

PS. Mam pytanie z jakich kanw korzystacie najczęściej. Ja zawsze kupowałam u swojej ulubionej pani z pasmanterii, to była kanwa polska Aida 14 ( 33,50 zł za metr) i zawsze to była moja ulubiona kanwa, jakieś dwa tygodnie temu kupiłam i okazała się, że jest bardzo sztywna. Słyszałam juz od kilku osób, że własnie ta kanwa się popsuła i nie tylko ja mam takie wrażenie. Szkoda bo DMC to koszt ponad 50 zł to jak dla mnie sporo drożej.

środa, 24 lutego 2016

Marcowa dziewczynka.

Oby do wiosny:) Za kilka dni już marzec, więc przedstawiam marcową, pastelową dziewczynkę. Bardzo podoba mi się ta marcowa odsłona, fajnie się wyszywa takimi ciepłymi kolorami. Wzorek prosty, szybki i uroczy.




Teraz czas zacząć hafciki wielkanocne, mam już coś w planach:)

piątek, 19 lutego 2016

Wakacje.

Kolorowy i bardzo przyjemny haft już ukończony. Początki były troszke trudne, ale po uporaniu się z kolorami dalej już było tylko lepiej. Przy takiej pogodzie jaką mamy za oknami, ten hafcik wprowadził wiele radości i ciepła, mam nadzieję, że tegoroczne wakacje będą własnie takie kolorowe i słoneczne.




piątek, 5 lutego 2016

LITERKI.

Mama myśli szybko, czyli ja. Zobaczyła literki i od razu postanowiłam zrealizować swój plan. Na początku literki miały być magnesikami i tak było, do wyszycia pierwszej literki, a potem pomysł się zmienił. Bardzo przyjemnie się wyszywało ale z kolejną literką przychodziły wątpliwości, czy jednak magnesiki czy napis w całości. Myślałam, że kanwy wystarczy i była tego pewna do literki H, a potem jak policzyłam to zostało i tylko dwa krzyżyki zapasu, troszkę mało, ale zmieniłam ostatnie dwie literki i jakoś się udało. W efekcie końcowym musiałam wypruć samochodzik H i go odwrócić bo literki CH były za daleko od siebie. Jak spojrzałam na końcowy napis to się okazało, że tylko jeden samochodzik jedzie w odwrotną stronę, ale jak dla mnie może być. Mam nadzieję, że jak synek wróci z przedszkola to się ucieszy, bo napis jednak wylądował na drzwiach do jego pokoiku aby każdy wiedział gdzie jego miejsce:))) mamy aż dwa pokoje więc się już nie zgubimy:)))