środa, 20 kwietnia 2011

Przedświąteczny wpis:)))

Święta coraz bliżej, powiedzmy, że przygotowania idą pełną parą:)) wyjeżdzam na gotowe do rodziców:))!!! Więc czas pochwalić się moimi zmaganiami z jajkami wielkanocnymi, powiedzmy, że jestem zadowolona, choć wszystkim się bardzo podobają. Jajeczka będą małym podarunkiem dla najbliższych:))Czas zacząć prezentację!!!




11 komentarzy:

  1. Przepiękne jajeczka. Chyba też wolałabym wyjechać niż wszystko sama przygotowywać. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. nic dziwnego że wszystkim się podobają bo są fantastyczne :-) super wyglądają te ze spękaniami !!!

    OdpowiedzUsuń
  3. ŚLICZNIE!!!!!!!!Szkoda ze moje nie chcą popękać chyba jakieś zbuki mam :(Nie wiem czemu lakier do spękań nie pęka to tylko mi może się zdażć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale śliczne pisanki! W przyszłym roku muszę i ja spróbować tej techniki! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Boskie, ja dziś zabieram się za pisanki, ale Twoje są genialne, mistrzostwo świata ;o)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne te pisanki !!! Aż mnie korci, żeby zacząć przygodę z decoupagem. Muszę jednak trochę poczekać na zakup potrzebnych rzeczy :(
    Podarunek świetny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne ,zwłaszcza ta z kogutkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękna robota :)
    przy okazji zapraszam na nową odsłonę bloga:
    http://irbisek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Szybko opanowałaś tą technikę... śliczne

    OdpowiedzUsuń