Róża najbardziej dała mi się we znaki ze względu na bakstiche.
poniedziałek, 30 maja 2016
Kartki.
Kolejne dwie kartki do kolekcji. Powiem szczerze, że jest troszkę pracy przy tych kartkach. Bakstiche są wymagające, ale warto bo efekt końcowy bardzo mi się podoba. Mam nadzieję, że obdarowane osoby będą zadowolone z takiego upominku.
Kilka osób pytało mnie, czemu nie sprzedaję tych kartek. Sama nie umiem wycenić moich haftów, a licząc godziny pracy to wychodzi, że nawet tak małe kartki będą dość drogie. Sam zestaw do zrobienia tych kartek kosztował mnie 12,90 zł, to ile by musiała kosztować taka kartka??
poniedziałek, 16 maja 2016
Kartka z makami.
Karteczka bardzo mi się podoba i przyjemnie się ją wyszywało. Będzie prezentem dla Pani z przedszkola która niestety opuszcza grupę mojego synka. Mam nadzieję, że się jej spodoba niespodzianka. Mam jeszcze trzy karteczki, zamierzam je również wyszyć, lubię w domu mieć zapas karteczek na niespodziewane okazje.
czwartek, 12 maja 2016
Zapraszam na herbatkę:)
Wyjątkowo przyjemny zestaw do haftowania, nie mam do niego żadnych zastrzeżeń jest idealny. Zestaw zawiera, rameczki, książeczkę ze schematem, rozpisane muliny DMC, Ariadna i Madeira, więc jak dla mnie super. Muliny i kanwa z moich zasobów, wyszywałam mulinami DMC jak i Ariadna, i dwie muliny dobrałam sama bo nie miałam w swoich zasobach.
Efekt końcowy bardzo mnie cieszy.
Efekt końcowy bardzo mnie cieszy.
Zestaw zakupiony kokardce, wczoraj był jeszcze dostępny.
poniedziałek, 9 maja 2016
Małe hafciki.
Na moją niemoc podziałały małe hafciki z kokardki. Bardzo przyjemne choć sprawiły mi troszkę kłopotu. Pierwszy zestaw miał źle posortowane muliny, dobrze, że patrzyłam na obrazek, bo bym musiała pruć i tutaj również podmalowana kanwa mi pomogła.
Drugi hafcik znowu miał przesunięte podmalowane tło o jeden krzyżyk co mnie bardzo myliło, no i dość sporo, jak na taki mały haft, kratek podzielonych na 4, oczywiście nie wyszyłam tego, bo nie wiem jak mały krzyżyk mam podzielić na 4. Zamiast tych dzielonych kratek spokojnie można było zrobić french knoty i tak zrobiłam.Po drugie bakstiche grubą czarną linią zasłaniały krzyżyki co mnie strasznie drażniło. Mały hafcik powinien być samą przyjemnością i by był gdyby nie te mankamenty. Jednak bardzo podoba mi się efekt końcowy, a rameczki są super. Sprawdziłam dzisiaj i nie ma tych zestawów w kokardce a szkoda, bo były w komplecie 4 sztuki a ja mam tylko dwie.
Moje jabłuszka są magnesami, bo brak miejsca na ścianie a lodówkę mam sporą:)
Drugi hafcik znowu miał przesunięte podmalowane tło o jeden krzyżyk co mnie bardzo myliło, no i dość sporo, jak na taki mały haft, kratek podzielonych na 4, oczywiście nie wyszyłam tego, bo nie wiem jak mały krzyżyk mam podzielić na 4. Zamiast tych dzielonych kratek spokojnie można było zrobić french knoty i tak zrobiłam.Po drugie bakstiche grubą czarną linią zasłaniały krzyżyki co mnie strasznie drażniło. Mały hafcik powinien być samą przyjemnością i by był gdyby nie te mankamenty. Jednak bardzo podoba mi się efekt końcowy, a rameczki są super. Sprawdziłam dzisiaj i nie ma tych zestawów w kokardce a szkoda, bo były w komplecie 4 sztuki a ja mam tylko dwie.
Moje jabłuszka są magnesami, bo brak miejsca na ścianie a lodówkę mam sporą:)
czwartek, 5 maja 2016
Niemoc !!
Moja hafciarska niemoc trwa już kilka dni i nie widać końca, zaczyna mnie to martwić. Ciekawe czy to przesilenie wiosenne??? Sama nie wiem co mi jest??
PS; 6.05.2016- dziś już jest lepiej pierwsze krzyżyki za mną, mam nadzieję, że już tak zostanie.
PS; 6.05.2016- dziś już jest lepiej pierwsze krzyżyki za mną, mam nadzieję, że już tak zostanie.
Dziękuję za wsparcie!!!!
niedziela, 1 maja 2016
Majowa dziewczynka.
JUŻ maj więc czas na dziewczynkę w majowej odsłonie.
Wyszywając kalendarz zdaję sobie sprawę jak szybko mijają dni. Dopiero wyszywałam poprzedni miesiąc a tutaj kolejny hafcik już gotowy!
piątek, 22 kwietnia 2016
Kawka zrobiona!!!
Kawka zaparzona można się częstować :) myślę jeszcze nad herbatkami z tej samej serii, ale sama nie wiem. W sumie herbatka jest bliższa mojemu sercu, bo uwielbiam ją pić, a kawy lubię tylko zapach, ale ten haft bardziej mi przypadł do gustu.
Dla każdego coś pysznego:)
wtorek, 19 kwietnia 2016
Kawa cd.
Coraz bliżej lato z czego bardzo się cieszę, jednak im dzień staje się dłuższy tym mniej czasu na krzyżyki. Synek jak jest jasno nie chce iść do łóżka tylko chce się bawić, więcej czasu spędza się na dworze. Wykorzystuję każdą chwilę aby postawić kilka krzyżyków. Kolejna osłona haftu z kawką :)
Proszę się częstować:)
środa, 13 kwietnia 2016
Kawusie.
Polecam kolejna kawkę, bardzo przyjemnie wyszywa mi się ten hafcik, więc codziennie pojawiają się kolejne pyszne napoje.
poniedziałek, 11 kwietnia 2016
Kawka:)
Dobra kawka na początek dnia nie jest zła:)
Nowy hafcik już się krzyżykuje, ja kawki nie pijam, bo nie lubię, ale zapach kawy uwielbiam. Może kiedyś nauczę się pić kawkę lub jakaś mi posmakuje jak na razie delektuję się zapachem, no i nowym hafcikiem, a kawek będzie zdecydowanie więcej.
Nowy hafcik już się krzyżykuje, ja kawki nie pijam, bo nie lubię, ale zapach kawy uwielbiam. Może kiedyś nauczę się pić kawkę lub jakaś mi posmakuje jak na razie delektuję się zapachem, no i nowym hafcikiem, a kawek będzie zdecydowanie więcej.
wtorek, 5 kwietnia 2016
Kwiecień.
Kwietniowa dziewczynka prosto spod igły :) Szybki i przyjemny hafcik, szybko go robiłam, bo ten czas ucieka i zagapiłam się, że to już kolejny miesiąc się zaczął.
czwartek, 24 marca 2016
Jeszcze jeden króliczek.
Do kompletu kolejny króliczek, przeuroczy, śliczny i pięknie się prezentuje. Miałam ogromną przyjemność kiedy je wyszywałam, choć chyba z tym miałam najwięcej problemów, jakoś tak moje rączki się myliły i w sumie jest kilka pomyłek, ale myślę, że są niewidoczne.
Do Króliczki dołączył przeuroczy MARCINEK, który przybył do mnie od Roszpunki.
poniedziałek, 21 marca 2016
czwartek, 10 marca 2016
środa, 9 marca 2016
Różowy Króliczek.
Musiałam go mieć i koniec KROPKA:) Oczywiście od razu siostra a raczej jej córeczka mi go zabrały, więc tyle go miałam. Z resztą wyszywałam go z myślę o Oliwi, dokładnie ma takie oczka jak ten króliczek jak nabroi :)
Wyszywało mi się go równie przyjemnie, choć bakstiche były bardziej wymagające od poprzedniego królika. Teraz mam do wyszycia jeszcze jednego:)
Nie wiem czy widać, ale użyłam kanwy w różowe kropki, bardzo fajnie wygląda.
Wyszywało mi się go równie przyjemnie, choć bakstiche były bardziej wymagające od poprzedniego królika. Teraz mam do wyszycia jeszcze jednego:)
Nie wiem czy widać, ale użyłam kanwy w różowe kropki, bardzo fajnie wygląda.
Kanwa: aida 14, biała w różowe kropki
Mulina: DMC
Subskrybuj:
Posty (Atom)